Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona   04
                   

"Tomish"



XBOX


Halo 2
Na E3 zaprezentowano próbkę multiplayera z Halo 2. Pokazana mapa zwie się Zanzibar i przeznaczona jest do rozgrywek Capture The Flag. Występuje tutaj masa ruchomych elementów (wielkie, mechaniczne, obracające się koło) i, co ciekawe, masa wybuchowych kontenerów porozstawianych w różnych kontach bazy. Jedna drużyna startuje nad morzem (Zanzibar leży na wybrzeżu), druga broni fortu. Siły Przymierza kontra ludzi. Tak – teraz możemy grać bądź to „masterczifami”, bądź „kowenantami”. Oczywiście wszystkie mapy w Halo 2 mają mieć swoje sekrety… Wiele serwisów internetowych uznało tą grę za najlepszą na targach E3.


Pokaz nie ukazał możliwości multiplayer jako takich, lecz raczej kilka zasad mechaniki gry. Dwóch przedstawicieli Bungie grało dwiema rasami. Co gały widziały? Przede wszystkim ani na moment gra nie spowolniła, zauważalny był jednak fakt „cięcia-gięcia polygonów” – w miarę podchodzenia np. do broni „wskakiwało” na nią coraz więcej szczegółów. Sprawa druga – teraz możemy używać dwóch różnych broni na raz (ale zapewne nie możemy w tym trybie rzucać granatami, byłoby to nielogiczne). Wszelkie pojazdy wyglądają pięknie i są całkowicie zniszczalne, część po części, a kierowcę możemy wysadzić „z siodła”. Rakietnica ma nowy tryb lokowania się na celu (wystarczy namierzać coś przez kilka sekund) oraz doszła broń do walki wręcz – Kowenanckie Ostrze, którym również możemy „wywijać” na różne sposoby. Premiera gry, prawdopodobnie na całym świecie równocześnie, już 9 listopada.

Fable
Na E3 odbył się także pokaz Fable – gry Petera Molyneux’a. Prezentacja napawa optymizmem – dużo tu siekanki, lecz nad zwyczaj dobrze rozwiązanej: jednym klawiszem przełączamy się między walką wręcz, na dystans (łuk) czy za pośrednictwem magii. Możemy odcinać wrogom poszczególne członki ciała. Gra nie tyle haczy, co zwalnia w przypadku wchodzenia do miasta czy jakichś bardziej skomplikowanych lokacji. Postacie są dopracowane, chociaż lekko zdeformowane (masywne ręce i nogi), co ma oczywiście swój urok, porozumiewają się zaś raczej gestami niż rozmową. Mieszkańcy wioski żyją własnym życiem – noszą skrzynki do sklepu, wypakowują towary na półki w celu ich sprzedania, a młode dziewki błąkające się tu i tam czekają tylko by stać się obiektem naszego pożądania. No, chyba, że jesteśmy źli (mamy rogi!) – wtedy wszyscy uciekają od nas z dala gdzie pieprz rośnie…

Dead or Alive Ultimate
Team Ninja i Tecmo zaprezentowali na E3 mix dotychczasowych części Dead or Alive pod nazwą Ultimate. Jeszcze więcej bohaterów, jeszcze więcej interaktywnych scenerii, jeszcze więcej efekciarstwa i zaciętych walk. Pokazano między innymi potyczkę gdzieś w stepach (czy też na afrykańskiej sawannie, nie bijcie) – w tle chodzą zebry, a nad wodopojem stoi olbrzymi słoń, który (gdy posłać na niego rzutem wrogiego zawodnika) ryczy i rusza się. Nie mam pytań.



Conker Live & Reloaded
Gra z wiewiórem pokazana na E3 wprawdzie zmieniła nazwę z „..& Uncut” na „…& Reloaded”, ale założenia projektu nie uległy zasadniczym alternacjom. Nowy Conker będzie grą multiplayer z nastawieniem na rozgrywkę za pośrednictwem usługi LIVE. Mamy dwie strony konfliktu – Tediz (miśki) kontra wiewióry.



Pomimo, że tytuł utrzymany jest w kreskówkowej konwencji krew leje się strumieniami a części zwierzęcych mózgów bryzgają po ścianach. Będzie także walka na pojazdy. Kiedyś mówiono o dołączeniu do gry „remake’u” oryginalnej gry z Conkerem z N64 (i na to wskazywałyby niektóre screenshoty) lecz na razie nic się na ten temat nie wspomina…

Kameo: Elements of Power
Na równi z nowym Conkerem, Kameo jest drugim tytułem od załogi Rare, na który czekam z niecierpliwością. Gra tworzona jest już szmat czasu i będzie rasową platformówką z kilkoma zakręconymi postaciami do pokierowania. Bo jakże określić kamień z oczami czy chodzącą roślinę wyglądającą jak diabelski pomidor zerwany „z tyczki”? Premiera 2005.

PS2


Tekken 5
Piąty turniej żelaznej pięści rozpoczyna się… Trzy nowe postacie: Raven - dziewczyna "uderzająca" siłą kopniaków, Asuka Kazama – przypuszczalnie siostra Jin’a oraz Feng Wei – „master” Kung Fu plus oczywiście stara gwardia. Premiera w końcu roku 2005. Gra już wygląda prześlicznie, a z dodatkiem w pełni interaktywnych (prawdopodobnie) aren może być masakrującą pozycją grową.





Devil May Cry 3
Capcom rządzi – tylko to mi przychodzi do głowy po obejrzeniu zaprezentowanego na E3 trailera gry. Znowu przyjdzie nam pokierować losami Dante’go. Tym razem bohater jest odmłodzony, a to dlatego, że gra będzie prequelem pierwszej części wydanej na PS2. I znowu: ulepszenia, ulepszenia, ulepszenia. Graficznie poprzeczka ustawiona jeszcze wyżej, a grywalnościowo? Dante to kozak. Kropka. To, co ten facet wyprawia przechodzi najśmielsze oczekiwania – skoki, cięcia, strzały z dwóch giwer na raz podczas ślizganiu się na przeciwniku jak na desce… No i cztery style walki do wyboru (namiastka RPG), od szybkości i słabej siły ciosów po wolnego berserkera - co wybitnie powinno zwiększyć żywotność tego tytułu.

Kto to zakosił?
Na E3 nie było przez cały czas różowo. Grupka mężczyzn włamała się na stand Sony i wykradła prezentowanego tam Metal Gear Solid 3: Snake Eater. Nie była to oczywiście pełna wersja gry, lecz demko przygotowane specjalnie na imprezę, niesmak jednak pozostaje… Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca! Co do samej gry - będzie to tzw. killer-app i niech ktoś spróbuje temu zaprzeczyć: akcja w dżungli, różnorodne kamuflaże, żywienie się tym, co dostarczy nam las, cudowna grafika. Czego chcieć więcej? Chyba tylko rozwiania wątpliwości odnośnie umiejscowienia gry w czasie i przestrzeni uniwersum MGS’a.

Kontra
Na konsolę Sony zmierza następna odsłona klasyka z NES’a – Neo Contra. Kolejne przeniesienie tytułu 2D w świat trójwymiarowy, o ile jednak w klasycznej grze pruliśmy do przodu i pruliśmy do przeciwników, NEO podobne jest raczej do PeCetowej gry Expandable lub Loaded z PSX’a. Rzut izometryczny i łażenie na wszystkie strony… Czy to źle? Nie wiem, nie wiem. Wolałbym bardziej „arkejdowy touch”, gdzie idziemy cały czas w prawo i trzaskamy z karabinu do wroga.



Kot kontra wiewiór?
Xbox będzie miał niedługo nową odsłonę przygód Conkera, a tymczasem na PS2 niejaki kot Kay w grze Legend of Kay pokaże swoje pazury. Od razu jednak widać, ze jest mniej puszysty od zjadacza orzechów... Gra będzie platformerem z dużą ilością potyczek z przeciwnikami na różnoraką broń (kot w butach plus szpada?) oraz ujeżdżaniem zwierząt maści różnej (dziki, smoki). Na mój gust wszystko stylizowane trochę na zwierzęcą wersję D’artagnana, lecz skąd tu plujące ogniem gadziny?

NGC


Uwierzyć w ducha
Gamecube dostanie grę pt. Geist, określaną jako First Person Strategy. Posiłkując się mocą tytułowego ducha możemy przejmować kontrolę nad przedmiotami czy materią organiczną (czyli ludzie, zwierzęta).



Tutaj jednak jest trudniej, bo aby zawładnąć delikwentem trzeba go najpierw porządnie wystraszyć… No i czas pozostawania w jego ciele jest limitowany.

Nowa Zelda…
Ta wiadomość wstrząsnęła graczami – Link powraca do Hyrule! Zaprezentowany na E3 film wielu po prostu zmiażdżył… Dyskutuje się czy będzie to Wind Waker 2 czy też gra pod innym „szyldem”, ale jakie to ma znaczenie? Euforia. Tak można nazwać uczucie, kiedy widzi się Linka jadącego na Eponie (!!!) przez lokacje znane z Ocarina Of Time. Gdzieś w oddali zapada zmrok i armia ciemności szykuje się do ataku. Zachodzące słońce majaczy za chmurami – śpiesz się Linku, śpiesz. Urósł nasz kochany bohater.



I zmężniał. Wygląda teraz tak jak w Soul Calibur 2 (wersja NGC) a nie jak dzieciak z głową wypełnioną helem. Silnik gry ten sam, ale podejście jakby bardziej dorosłe. Kto wie, może wreszcie „zaliczymy” Zeldę? Znaczy grę, a nie…

…i nowy StarFox
Kolejny powrót do oldskula – Lis ze swoją brygadą is back. I to nie w jakiejś tam przygodówce, ale jedynie słusznej dla serii formie, strzelance. Znowu stoczymy gwiezdne boje w przestrzeni kosmicznej plus szykuje się nam również walka naziemna „wręcz”, czyli z rusznicą w lisiej łapie. Będzie dobrze.

Donkey Kong: Jungle Beat
Kojarzycie jeszcze Donkey Konga, tą grę muzyczną z bębenkami? To teraz ten kontroler przyda Wam się ponownie, tym razem jednak przyjdzie „odbębnić” przygody goryla w nowej platformówce. A jak? Tego nie wie nikt. Może rytmicznie naparzając otwarta dłonią w powierzchnię bębenków małpa nabierać będzie prędkości, aby po jednym, porządnym przywaleniu piąchą wyskoczyć w powietrze jak z procy i zwinąć banana… Może.



Tegoroczne E3 należało zdecydowanie do handheldów. Sony CE pokazało wreszcie Playstation Portable, przenośną konsolkę o mocy podobnej do PS2, a wnikając w trochę bliższe szczegóły…

PSP
Podstawową barwą konsolki jest czarna, lecz naturalnie będą dostępne także inne wersje kolorystyczne. Obraz o proporcjach 16:9, TFT LCD. Rozmiary: 170mm x 74mm x 23mm, waga: 260gramów. Wyświetlacz zdolny ukazać 16.77 milionów kolorów w rozdzielczości 480 x 272. PSP ma wbudowane wysokiej jakości głośniczki, wyjście słuchawkowe, można wyregulować jasność obrazu jak i siłę dźwięku.



Handheld obsługuje różnorodne porty/interfejsy jak np. USB 2.0 czy 802.11b (Wi-Fi) – bezprzewodowy LAN – za pomocą których możemy łączyć się z innymi urządzeniami (jak PC) oraz oczywiście użytkownikami PSP. Korzysta on także z dobrodziejstw „plastikowych pamięci” Memory Stick PRO Duo dzięki czemu możemy go zamienić np. w mp3 playera. Nośnikiem wykorzystanym w urządzeniu jest UMD (Universal Media Disc). Na 60mm dysku może być upchnięte 1.8GB danych, tak gier jak i filmów (pierwszym zapowiedzianym obrazem na UMD jest Final Fantasy: Advent Children!) Zabezpieczenia? Unikalny klucz ID, 128bitowy klucz szyfrujący AES plus inne ID dla każdej konsolki.
Graficznie PSP wywołało na E3 taki szok, że pojawiły się plotki odnośnie prawdziwości projektu. Niektórzy obwołali handheld „ściemą”, gdyż konsolki przytwierdzone do standów testowych mogły być równie dobrze jedynie wyświetlaczami LCD podpiętymi pod Playstation 2. No cóż… Co zapowiedziano: Death Jr., Ridge Racer, Medievil, Tony Hawk’s Pro Skater, NFL Street, NFS Underground, Tiger Woods, Gran Turismo 4, Wipeout, Dynasty Warriors, Ape Escape, Spider-Man 2, Metal Gear Ac!d, Devil May Cry, Viewtiful Joe, Twisted Metal

Nintendo DS




Nintendo przy Double Screenie postawiło raczej na innowacyjność aniżeli moc procesorów. Przede wszystkim, jak sama nazwa mówi, konsola ma dwa ekraniki w tym jeden dotykowy. Co nam to daje? W grach FPP na przykład na jednym ekranie mamy mapkę, na drugim to co widzi nasz bohater, albo dotykowy kokpit w przypadku strzelanek. Możemy też skorzystać z wirtualnej klawiatury – możliwości jest mnóstwo. Z bajerów DS ma wbudowany mikrofon (gry głosowe w przyszłości?) oraz umożliwia bezprzewodowe łączenie się do 16 konsolek korzystając z IEEE 802.11 lub protokołów komunikacyjnych opracowanych przez samo Nintendo. Przewiduje się możliwość rozgrywki multiplayerowej, nawet jeśli nie wszyscy gracze mają cart z grą! Nintendo jako nośnik używa czegoś na kształt Cartridge’a o pojemności do 1 gigabajta – zero dogrywania. DS ma również wbudowany port na Carty z GBA (czyli innymi słowy jest wstecznie kompatybilne), który najprawdopodobniej służyć może w przyszłości również jako port rozszerzeń.



Graficznie tytuły do tej pory pokazane prezentują poziom Nintendo 64. Niestety. Nawet nowy Mario to nic innego jak Mario 64 przystosowany do multiplaya. Nie oceniajmy jednak dnia przed zachodem słońca… Co zapowiedziano: Dynasty Warriors, Metroid Prime: Hunters, Super Mario 64X4, WarioWare Inc, animal Crossing, Mario kart, Spider-Man 2, Dragon Ball Z, Megaman Battle Network, Viewtiful Joe DS, Gyakuten Saiban, Need for Speed, Bomberman, Frogger 2005, Mr. Driller, Final Fantasy Crystal Chronicles, Monster Rancher, Rayman

Metal Gear Solid 3

Szorty: Samurai Legend Musashi, czyli nowy, cell-shadingowy RPG od Square Enix; Burnout 3 już niedługo; Tom Clancy’s Ghost Recon 2 nadchodzi; Prince of Persia 2 w klimatach pirackich; automatowe Spikeout na Xboxa; Bójcie się Killer’ów 7-miu na NGC; Doom3 Xbox w 30 klatkach/s; Jak Jak’ów trzech tak i Ratchetów z Clankiem; W nowym GTA: San Andreas popedałujemy sobie; Mario gra w tenisa a Nintendo szykuje Rewolucję – nowa konsolka w drodze!