Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona   33
                         

Marek "mmxY2K" Szendzielorz


Jako, że nieuchronnie ;) zbliżają się wakacje, okres imprez, wyjazdów i w ogóle kupy wolnego, nie zajętego przez bzdety typu szkoła, czasu, postanowiłem pokazać Wam drodzy czytelnicy jak sobie go pożytecznie i kulturalnie ( jak mówiła moja nauczycielka z podstawówki ) zagospodarować.



INTRODAKSZYN
Pisząc „pożytecznie i kulturalnie”, mam oczywiście na myśli granie. A kiedy czynność ta przynosi najwięcej radości…? Ano wtedy, kiedy gramy w jakimś większym gronie (czyt.: możemy nakopać naszemu znajomemu w naszą, a najlepiej jego ulubioną gierkę). Dobra, ale wszystko to jest dla większości z Was aż nazbyt oczywiste. Pomyślicie sobie wchodzimy na neta podłączamy się do jakiegoś growego serwera i gramy, ewentualnie skrzykujemy kilku kumpli albo kumpeli (no co przecież mamy równouprawnienie ;) ) robimy sieć i hulaj dusza. No tak tylko, że pierwsze rozwiązanie dostępne jest nielicznym, potrzebna jest do tego raczej szybka stałka, a drugie jest strasznie czaso- i miejscochłonne. A więc czy jest dla nas jakaś nadzieja ??? Otóż jest. Pewnie wielu z Was pamięta jeszcze, jak kilka lat temu jak grzyby po deszczy wyrastały w naszym pięknym kraju tak zwane „kluby playstation”. Było to nic innego jak jakieś stare budy, garaże czy inne tego typu pomieszczenia nafaszerowane telewizorami, krzesłami i podłączonymi do tych telewizorów konsolami Sony PlayStation. Wystarczyło skrzyknąć ekipę, wyłożyć pięć zeta i przez godzinę masakrować wspólnie plejowe pady. Sam swego czasu spędziłem tam z kumplami kilka ładnych godzin pogrywając w nie śmiertelne Fighting Force. Teraz każdy może sobie zrobić taki klub w domu, bardzo małym kosztem i to dzielonym na kilka osób.

PSX

Jak, gdzie, co, kiedy, po co i za ile (tu znowu cytat z mojej słynnej polonistki z pedałówy) dowiecie się w dalszej części arta, ale na razie zacznijmy od początku.

Sony Net Yaroze

TROCHE HISTORII
Dawno, dawno temu bo w 1988 roku w bardzo odległej galaktyce, bo w Japonii, dwie firmy Sony i Nintendo postanowiły opracować napęd CD dla konsolki o bardzo dźwięcznej nazwie Super Nintendo Entertainment System. Miała to być odpowiedź Nintendo na podobny bajer jaki szykowała Sega do swojego Megadrive. Obie firmy pracowały razem do roku 1991, kiedy to podczas prac nad prototypem Sony doszło do wniosku, że zamiast dzielić się z Nintendo zyskami i to bynajmniej nie fifty-fifty, można samemu wypuścić całkiem nowy produkt i zgarnąć cała kasę dla siebie. Nazwa PlayStation pojawiła się pierwszy raz w czerwcu 1991r. gdy na targach Summer Consumer Electronics Show firma Sony zapowiedziała swoją własną konsolę potwierdzając tym samym, już oficjalnie, przerwanie współpracy z firmą Nintendo. Miał to być system, na którym można byłoby uruchamiać gry Super NES i odtwarzający dyski Sony Super Disks. Ostatecznie w wyniku długoletnich transformacji i zmian koncepcyjnych w 1994 r. pojawiła się 32 bitowa konsola, której podstawowym nośnikiem stały się dyski CD. W dużym stopniu wykorzystano tu doświadczenia uzyskane podczas prac z Nintendo a finalny produkt powstał przy współpracy z firmą LSI Logic Technologies.

PSone

Oficjalna premiera konsoli Sony Playstation miała miejsce w Japonii 2. grudnia 1994 roku, w USA 9. września 1995 roku i niemal w całej zachodniej Europie 29. września 1995 roku. Do kraju nad Wisła PSX trafił na przełomie 1995 i 1996 roku, ale już od początku 1995 można było spotkać u nas pojedyncze egzemplarze. Przez pewien czas dzięki zastosowaniu specjalnych płytek CD o czarnym spodzie, plaga piractwa nie dotyczyła nowego dziecka koncernu Sony. „Problem” ten został rozwiązany przez opracowanie specjalnego chipa zwanego „mod-chipem” który po wmontowaniu w konsole powodował, że czytała ona także zwykłe srebrne płytki CD, na których zapisane były kopie zapasowe gier. Konsolkę, która miała w sobie takiego mod-chipa nazywano „przerabianą”. Mogła ona także odtwarzać gry we wszystkich systemach niezależnie od kraju przeznaczenia konsoli. Tak na marginesie na necie do dziś krążą plotki, że w tym „wielkim przedsięwzięciu patchowania” konsoli mieli swój udział także Polacy.

DUAL SHOCK MONY

W 1996 roku firma Sony wypuściła zestaw do samodzielnego tworzenia oprogramowania znany jako Sony Net Yaroze (w wolnym tłumaczeniu oznacza to „zróbmy to razem”). Konsola bez przeróbek uruchamiała gry przeznaczone na rynek amerykański, japoński i europejski, automatycznie dostosowując się do odbiorników telewizyjnych w standardach PAL i NTSC. Cały zestaw sprzedawany był w czarnym kolorze i składał się z konsoli, dwóch joypad’ów, specjalnej karty pamięci, kabla łączącego konsolę z komputerem PC lub Mac’iem, płytek CD-ROM z oprogramowaniem oraz dokumentacji w postaci kilku książek. Do kompletu potrzebny był komputer (min. 486DX / 66MHz) na którym pisano i kompilowano oprogramowanie. Na przełomie 1997/1998 roku Sony wypuściło nowy rodzaj pada - DUAL SHOCK. Była to prawdziwa rewolucja, pad posiadał dwie analogowe gałki oraz, co jeszcze ciekawsze, wbudowane silniczki, które podczas zderzenia, otrzymania ciosu czy czegoś podobnego powodowały wibracje. W roku 2000 wprowadzono do sprzedaży PSone. Była to w zasadzie nie zmieniona pod względem wyposażenia i możliwości PSX. Różniła się tylko kolorem, była biała podczas gdy oryginał był szary była także nieco mniejsza i bardziej zaokrąglona. Do czasu premiery swojej następczyni czyli PS2, a więc do roku 2000, PlayStation była najpopularniejszą konsolą do gier na świecie. Co ciekawe, nadal wydaje się na nią nowe gry (kilka rocznie, ale jednak) na przykład na początku tego roku wyszła FIFA 2004.

Multitab

DANE TECHNICZNE PSX/PSone
PROCESOR: MIPS R3000A / 33 MHz 32 bitowy procesor RISC (30 MIPS)
PAMIĘĆ: 2 MB RAM, 1 MB Video RAM, 512 kB Sound RAM, 32 kB CD-ROM buffer, 512 kBytes OS ROM
GRAFIKA: max 640x240 (bez przeplotu), max 640x480 (z przeplotem), paleta 16 777 216 kolorów
DŹWIĘK: 24 kanały stereo, próbkowanie 44,1 kHz, wsparcie standardu MIDI
INNE: Układy wspomagające: 3D Geometry Transfer Engine (60 MIPS, 1,5 mln. Polygons/s), Data Decompression Engine (sprzętowa dekompresja Motion JPEG, 80 MIPS)

MERITUM
Ok. Po tym małym wykładzie z historii sztuki tfu... znaczy komputerowej rozrywki, przechodzimy do meritum sprawy. Do zrobienia klubu playstation potrzebne będą (zawsze chciałem to powiedzieć, Adam Słodowy rulez :) ) : konsola Sony PlayStation, cztery pady, multitab, telewizor kilku kumpli/kumpeli i oczywiście gry, gry i jeszcze raz gry.
A więc po kolei. Konsolke można na przykład kupić na aukcjach internetowych (np. allegro), ponieważ wtedy jest już zazwyczaj przerobiona, dodawane jest też kilka bajerów, jak dodatkowy pad, kierownica, karta pamięci i prawie zawsze od kilku do kilkudziesięciu gier. Ceny takiego zestawiku wahają się na Allegro w granicach 200 PLN - 250 PLN.

Kabel RGB

Jeśli uda nam się upolować taki zestawik, to wszystko, co będzie nam jeszcze potrzebne to multitab - urządzenie umożliwiające granie nawet pięciu osobom jednocześnie. Cena takiego cacka to około 50 PLN. Jeśli już zdobędziemy multi, wypadało by dokupić jeszcze ze dwa pady. Na Allegro dostępne są świetne zamienniki dla oryginalnych DUAL SHOCK-ów, a mianowicie pady firmy nomen omen Mony ;-]. Wyglądają i działają identycznie jak oryginały a kosztują tylko 19.99 złocisza za sztukę! Gwoli informacji dodam tylko, że ceny oryginalnych duali Sony oscylują w granicach 50 PLN – 70 PLN.

Dead Or Alive

Jeśli już zaopatrzymy się w wymienione powyżej sprzęty, pozostaną nam jeszcze do zdobycia dwie, rzeczy, a mianowicie telewizor (najlepiej duży ;) ) i gry. To pierwsze chyba każdy ma w domu więc nie będę się rozwodził zbytnio w tej kwestii. Powiem tylko, że dobrze by było aby nasze okno na świat posiadało złącze Euro (znane też jako SCART), przez które za pomocą kabla RGB ( koszt około 20 PLN ) podłączymy naszego pleja. Kabel ten jest potrzebny aby uzyskać kolor w grach NTSC (jeśli nie mamy tego systemu w TV) oraz znacząco poprawia jakość wyświetlanego obrazu. Co do paliwa do naszej konsolki, czyli gier, to sprawa przedstawia się następująco... Można je kupić na necie, w jakimś sklepie on-line lub na allegro. Wtedy ceny, w zależności od tytułu mieszczą się w granicach od 20 PLN do 100 PLN. Mowa tu oczywiście o oryginałach.

Crash Team Racing

Można je także kupić na giełdzie komputerowej. Wtedy za oryginały zapłacimy podobnie jak w necie, a za kopie zapasowe (czego oczywiście nie pochwalamy ;) ) około 10 PLN. Jest jeszcze jeden sposób zdobycia gier na szaraka, a mianowicie można je ściągać z neta w postaci obrazów CD (ISO, NRG, BIN) i wypalić na zwykłą płytkę CD-R. Wtedy koszty jednej gry to w zasadzie koszt nośnika, a więc około 1 PLN. Jeśli zdecydujemy się na tą ostatnią metodę (której też oczywiście nie pochwalamy...), warto się będzie zaopatrzyć w tak zwany BOOT-CD, który pomoże nam uruchomić co bardziej oporne gierki.

Gran Turismo 2

Płytka taka jest również dostępna do ściągnięcia w necie. Co do samych tytułów to mogę polecić Pro Evolution Soccer 2 (znana z PS2 piłka nożna o niebo lepsza od każdej FIFY), Street Fighter Alpha 3 (moim skromnym zdaniem najlepsza z serii) Tekken 3 (to chyba nie wymaga komentarza), Dead Or Alive (bardzo fajne mordobicie 3D, z bardzo ciekawym bonusem graficznym ;-]), Gran Turismo 2 (prawdopodobnie najlepsze wyścigi wszechczasów), Crash Team Racing (bardzo fajne wyścigi kartów, gra umożliwia zabawę jednocześnie w cztery osoby na jednej konsoli). Można by tak jeszcze długo wymieniać, ponieważ PSX ma prawdopodobnie największą bibliotekę gier, z wszystkich dostępnych na rynku konsol.

Street Fighter Alpha 3

Podsumowując, jeśli koszty rozłożymy na cztery osoby, to za konsolkę, kilkanaście gier, 4 pady i multitab, zapłacimy około 300 PLN, więc po 75 PLN na głowę. Jest to niewiele, zważywszy, że PSX nie traci już w zasadzie na wartości więc jak się nam znudzi taka zabawa to będziemy mogli sprzedać naszą zabaweczkę na allegro lub na giełdzie za porównywalną cenę i odzyskać zainwestowaną kasę. Szarak ma jeszcze jedną ważną zaletę - jest stosunkowo niewielki i lekki, a cały zestaw mieści się do plecaka, więc jeśli aktualnie nie da rady zorganizować imprezy u nas w domu, można cały sprzęt przetransportować do kumpla.

Tekken 3

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że taki zestawik to bardzo fajna sprawa. Miło jest czasem rozegrać jakiś mały turniej w PES 2 (bardzo fajnie gra się w dwuosobowych teamach), albo skopać kilka tyłków w SFA 3 lub Tekkena 3. Życzę miłego grania i do przeczytania w następnym numerze.

Pro Evolution Soccer 2

PS(x). Wielkie tnx dla kolegi Rem'X’a za korektę i do następnego spotkania przy pleju :D
PS2. Fragmenty historii PSX’a pochodzą z serwisu Emu dreams